 
Miejscowość Supienie,
na końcu wsi przy asfaltowej drodze Filipów - Czarne (dojazd autobusem
z Suwałk), biegnącej przesmykiem
między jeziorami Czarne (Filipowskie) i Rospuda Filipowska. Kajaki
wodujemy z prawej strony przed mostem drogowym w piaszczystej zatoczce
otoczonej lasem (Tu jest nasze miejsce biwakowe).

Długość szlaku Rospuda wynosi 68 km, a
jego przepłynięcie zajmuje ok. 5 dni. Możliwe jest przedłużenie
trasy o ok. 3 dni szlakiem
rzeki Blizny.
Rospuda przepływa przez dziewięć jezior i
pokonuje różniące się od siebie fozjograficznie dwie krainy:
Pojezierze Suwalskie z bogatą rzeźbą polodowcową oraz płaską,
sandrową równinę Puszczy Augustowskiej. Taki przebieg wpływa na jej
różnorodny charakter i zmienność otoczenia, od niemalże górskiej
rzeki o wysokich, często zalesionych brzegach i przełomach z
kamienistym dnem do leniwie meandrującej wśród szuwarów w
zabagnionej dolinie typowej rzeki nizinnej. Przeciętny spadek rzeki
między jeziorami Rospuda Filipowska a Rospuda Augustowska wynosi
0,94 %o, a na krótkich odcinkach miedzy jeziorami w górnej części
dochodzi nawet do 3,5 %o, co jest już pokaźną wielkością, jak na
rzekę nizinną. Na niektórych odcinkach spływ szlakiem Rospuda jest naprawdę trudny z
powodu występowania w korycie licznych przeszkód w postaci
powalonych drzew, wystających z wody głazów i starych pali przy
mostach, licznych płycizn przy niższych stanach wody, silnego prądu
na wąskich zakolach oraz jazów, progów i niskich kładek. Przeszkody
te dla jednych stanowią zniechęcające utrudnienia, dla innych
podstawowe atrakcje.
Ogólnie można powiedzieć, że dla wprawniejszych
wodniaków ten szlak kajakowy będzie z całą pewnością bardzo ciekawy.
Daje się go pokonać zapakowanym w sprzęt biwakowy kajakiem w 4
- 5 dni, wykorzystując do noclegów liczne, ładnie położone pola
namiotowe. Jego zaletą jest możliwość przedłużenia w sposób
naturalny spływu o rzekę Bliznę, którą w 2 dni dostajemy się do Aten
nad Jeziorem Blizno, skąd przewozimy kajak do Bryzgla nad Jeż.
Wigry, by z tego miejsca wyruszyć dalej na szlak Czarnej Hańczy i
Kanału Augustowskiego do Augustowa. Wariant taki pozwala poznać w
jednej wycieczce kajakowej cały, tak atrakcyjny krajoznawczo, region
Pojezierza Suwalskiego i Puszczy Augustowskiej.
Szczegółowy przebieg trasy.
[65,0 km] SUPIENIE, koniec wsi przy asfaltowej
drodze Filipów-Czarne (PKS z Suwałk), biegnącej przesmykiem miedzy
jeziorami Czarne (Filipowskie) i Rospuda Filipowska. Dogodne do
wodowania miejsce znajdujemy z prawej strony przed mostem drogowym w
piaszczystej zatoczce otoczonej lasem (dobre miejsce biwakowe).
Jesteśmy na początku Jeż. Rospuda Filipowska, zwanego też Jemieliste
(173,0 m n.p.m., pow. 3,44 km2, dł. 5,8 km, szer. do 700 m, gł. do
39 m) Jest to trzeciego co do wielkości po Wigrach i Szelmencie
jezioro Suwalszczyzny o wybitnych walorach rekreacyjnych,
krajobrazowych i wędkarskich. Leży ono w głębokiej rynnie
polodowcowej, wygiętej w łuk z zachodu na południe i malowniczo
usytuowanej wśród wyniosłych wzniesień morenowych. Posiada
piaszczysto-żwirowe i darniowe brzegi o stromych stokach, pociętych
jarami. Przy brzegach leży sporo głazów narzutowych. W środkowej
części znajduje się dość duża, zalesiona wyspa pochodzenia kemowego
(dobre miejsce biwakowe). Na prawo od niej za wzniesieniem
morenowego garbu (ładne miejsce widokowe) położone jest, 7 metrów
powyżej lustra wody w Rospudzie, wąskie Jeż. Wysokie (1500 m
długości przy 170 m szerokości). Rospuda jest jeziorem
oligotroficzny m o ubogiej roślinności i czystej, przejrzystej,
zabarwionej na ciemną zieleń wodzie.
[59,2 km] Przesmyk z mostkiem, pod którym można
przepłynąć (lub przeciągnąć) kajak. Początek Jeż. Kamiennego (173,0
m n.p.m., pow. 0,4 km2, dł. 2,1 km, szer. do 150 m, gł. do 20 m),
wyglądającego jak przedłużenie jeziora Rospuda. Nazwę zawdzięcza
licznym, wielkim głazom narzutowym, leżącym przy brzegach. W części
południowej wzrasta ilość roślinności nawodnej i zanurzonej. Jezioro
typu leszczowego.
[56,5 km] FILIPÓW, kamienny mostek lokalnej
drogi. Stąd do rynku w prawo 500 metrów. Filipów to duża wieś gminna
o walorach letniskowych, miejscowy ośrodek handlu oraz usług
rzemieślniczych i rolniczych. Zachował się układ przestrzenny z
czasów lokacji miasta w 1570 r., które wraz z okolicznymi dobrami
tworzyło od tego momentu starostwo niegrodowe, istniejące do
rozbiorów. Z tego okresu pochodzi też herb miejski z wizerunkiem
raka. Pod koniec XVI w. miasto było liczącym się ośrodkiem arianizmu
i miało pierwsze na Suwalszczyźnie gimnazjum.
Jesienią 1656 hetman Gosiewski przegrał tu bitwę ze Szwedami, zaś
miasto padło ofiarą grabieży i podpaleń. Z Filipowa uciekł w czasie
bitwy pojmany wcześniej sprzymierzeniec Szwedów książę Bogusław
Radziwiłł. W czasie wojny Filipów został w 90 % zniszczony. Z tego
względu najstarszym, zachowanym budynkiem jest neogotycki kościół z
1842 r. Prawa miejskie utracił Filipów w 1870 r.,
dzisiaj liczy 1800 mieszkańców. W okresie międzywojennym podupadły
Filipów miał duży odsetek ludności żydowskiej i niemieckiej oraz był
silnym ośrodkiem kościoła mariawitów. Z tego powodu istnieją tu 4
cmentarze: katolicki, ewangelicki, żydowski i mariawicki. W
Filipowie znajdują się: poczta (l 6-424 Filipów), bank spółdzielczy,
sklepy, ośrodek zdrowia, lecznica weterynaryjna, posterunek policji,
restauracja „Pod Lipką", kawiarenka, bar, stacja benzynowa.
[56,1 km] Filipów, most drogi 652
Suwałki-Gołdap, pod nim bystrze, kamienie i rura na wysokości oczu
(UWAGA!). Dalej pozostałości młyna - metalowe belki w wodzie i kołki
przy brzegu. Na końcu wsi trzeci, drewniany mostek. Po dwóch
kilometrach wąskie, kręte i płytkie koryto z kamiennymi progami
przechodzi pomału w zabagnioną, szuwarowatą rzeczkę.
[53,6 km] Jeż. Długie (165,8 m n.p.m., pow.
0,20 km2, dł. 1,3 km, szer. do 200 m, gł. do 5 m). Posiada kształt
wąskiej rynny o stromo wznoszących się, pociętych jarami nagich
brzegach z kilkoma kępami sosnowych lasków. Linia brzegowa słabo
rozwinięta, brzegi miejscami zabagnione i porastające trzcinami,
które wyspami docierają aż na środek tego płytkiego akwenu.
Piaszczyste dno jest w znacznej części zamulone. Wędkarz może tu
złowić szczupaka, leszcza, okonia, płoć lub karasia. Brak miejsc
biwakowych i do kąpieli.
[52,3 km] SZAFRANKI, most drogowy, pod nim
kamienie; za mostem pole biwakowe. Dalej roślinność wodna zarasta
całe koryto rzeki, w którym występują paliki po rozmytej regulacji
(płynąć uważnie!) i kilka niskich kładek.
[50,7 km] ZUSNO, brukowany bród przez rzekę,
miejsce biwakowe.
[49,4 km] MATŁAK, most drogi
Bakałarzewo-Filipów, pod nim niebezpieczny przepływ. Na terenie wsi
odkryto najstarsze ślady pobytu człowieka na Suwalszczyźnie z okresu
środkowej epoki kamiennej (7500-4000 lat p.n.e.).
[49,2 km] Jeż. Garbaś (163,3 m n.p.m., pow.
1,52 km2, dł. 3,5 km, szer. do 600 m, gł. do 48 m), rynnowe,
usytuowane w malowniczym otoczeniu łagodnie pofalowanych wzniesień.
Linia brzegowa słabo wykształcona i mało urozmaicona. Brzegi
miejscami wyniosłe i stromo opadające od strony zachodniej i
południowej porasta las sosnowo-świerkowy z domieszką drzew
liściastych. Nad zalesioną zatoką zachodniego brzegu (naprzeciw
ujścia Rospudy) znajduje się zagospodarowane pole namiotowe, a w
pobliżu obozowisko harcerskie i ośrodek wypoczynkowy. Do jeziora
uchodzi Mieruńska Struga (Jaworówka), płynąca z Jeż. Mieruńskiego
Wielkiego o dł. 6,8 km, możliwa do pokonania kajakiem. Garbaś to
akwen o cechach oligotroficznych, ubogi w roślinność nawodną i
zanurzoną. Wodę ma czystą, dno piaszczyste lub żwirowe, wszędzie
dostępne do kąpieli.
[48,3 km] Wypływ z jeziora przy mostku
drogowym, płytko. Dalej bystrza i wykroty w szybkim nurcie
krótkiego, leśnego odcinka o nieco szerszym korycie (odcinek
przełomowy o znacznym spadku, dochodzącym do 3,5 %).
[47,8 km] Jeż. Głębokie (161,5 m n.p.m.,pow.
0,12 km2, dł. 500 m, szer. do 200 m, gł. do 17 m) o brzegach od
północy porośniętych pięknym lasem iglastym ze sporą domieszką drzew
liściastych, od południa z widokiem na pola i łąki. Jest to akwen
eutroficzny z pierścieniem przybrzeżnych szuwarów i bogatą
roślinnością zanurzoną, co stwarza rybom dogodne warunki bytowania.
Grzbietem wschodniego brzegu biegnie leśna droga z Filipowa przez
Matłak do Bakałarzewa, umożliwiająca dostęp w te okolice. 200 metrów
obok znajduje się urocze, bezodpływowe Jeż. Siekierowo, całe
otoczone lasem o niezwykle czystej wodzie i suchych brzegach, które
warto odwiedzić dla przyjemnej kąpieli. Poniżej Jeż. Głębokiego
mielizny, kamienie, ostre zakręty, powalone drzewa, zwisające
gałęzie i niskie kładki urozmaicają nam spływ odlesionymi terenami
upraw rolnych.
[45, l km] BAKAŁARZEWO, jaz nadal czynnego,
zabytkowego młyna, przez który przenoska 50 m lewym brzegiem po
skarpie. Stąd mamy 200 m w lewo do rynku na posiłek i uzupełnienie
zapasów. Niżej most drogi Suwałki-Olecko, za nim w nurcie rzeki
ostre płyty betonowe. Bakałarzewo to obecnie wieś gminna licząca 500
mieszkańców (miasto w latach 1578-1870), usytuowana na wzniesieniu
nad doliną Rospudy po jej lewej stronie. Zachował się miejski układ
przestrzenny z dużym rynkiem i centralnie usytuowanym kościołem.
Pierwotnie nosiło nazwę Dowspuda Bakałarzewska w celu odróżnienia od
Dowspudy Raczkowskiej (nazwa pochodzi od przezwiska właściciela,
pisarza królewskiego Mikołaja Raczkowicza, zwanego Bakałarzem).
Posiada pocztę, ośrodek zdrowia, schronisko młodzieżowe, bar,
sklepy, pensjonat wczasowy i kwatery prywatne. Ceglany kościół z
1936 r., zwieńczony dwoma wieżami, wewnątrz ołtarz z XVII w.
[44,7 km] Jeż. Sumowo (151,7 m n.p.m., pow. l,
l km2, dł. 3,4 km, szer. do 350 m, gł. do 13,5 m), usytuowane
południkowo, bardzo malownicze krajobrazowe, typowo rynnowe o
wysokich brzegach, porosłych znacznymi partiami sosnowo-świerkowych
lasów; dużo tu dobrych miejsc do kąpieli i biwakowania. Ławica
przybrzeżna przeważnie piaszczysta, porośnięta wąskim pasem trzcin,
rozrastających się szeroką ławą w kierunku wypływu Rospudy. Od
zachodniej strony do jeziora wpada 5 strumieni, a ze wschodniego
brzegu wyciekają liczne źródełka. Okolica jest cicha i turystycznie
nie zagospodarowana. Przy wypływie z zarośniętego trzciną zwężenia
kładka dla pieszych i dobre miejsce biwakowe.
[40,4 km] KOTOWINA, most drogowy, pod nim i
poniżej kamienne płycizny (UWAGA!). Dalej rzeka spokojna, liczne
zakola wśród szuwarów.
[38,2 km] Jeż. Okrągłe (150,5 m n.p.m., pow.
0,4 km2, dł. 1,1 km, szer. do 500 m, gł. do 4,7 m) jest typowym
akwenem wytopiskowym, otoczonym prawie w całości przez lasy. Brzegi
w dużej części ma niskie, podmokłe, zarośnięte olsem bagiennym
(olcha, wierzbina, osika). Cały teren jest przyrodniczo bardzo
bogaty, a sam silnie eutroficzny zbiornik stanowi dogodne siedlisko
dla bytowania licznych gatunków ptactwa wodnego i ryb oraz dla
bobrów. Zielona, mętnawa woda silnie na wiosnę zakwita planktonem.
Na zachodnim (prawym) brzegu znajduje się samotna zagroda dawnej
rybakówki o nazwie Mazury, poniżej której przy wypływie Rospudy
znajdujemy malowniczy zakątek do odpoczynku i kąpieli. Odcinek rzeki
do Jeż. Bolesty porasta partiami las.
[36,6 km] Jeż. Bolesty (149,6 m n.p.m., pow.
1,39 km2, dł. 5,8 km, szer. do 250 m, gł. do 15 m), najdłuższe na
całym szlaku i jedno z najładniejszych, wybitnie rynnowe,
przypominające szeroko rozlaną rzekę. Jego północne partie porasta
wysokopienny las iglasty ze znaczną domieszką drzew liściastych,
obfitujący w maliny, poziomki, czarne jagody, grzyby i orzechy.
Część południowa jeziora ma brzegi powyginane, strome, pocięte
jarami i wąwozami oraz przyozdobione kępami drzew i krzewów, za
którymi ciągną się otwarte pola orne. Żwirowa droga, biegnąca wzdłuż
zachodniego brzegu, łączy Kotowinę z Raczkami i umożliwia dostęp do
jeziora.
[30,8 km] MAŁE RACZKI, wieś przy wypływie
Rospudy. [29,5 km] Jaz nowej elektrowni wodnej (dawniej młyna),
przed nim most drogowy.Przenoska 100 m prawym brzegiem. Miejsce
biwakowe.
[27,2 km] Most kolejowy, pod nim pale. Stacja PKP l ,2 km w prawo.
[26,5 km] RACZKI, most drogi 654 Olecko-Suwałki, pod nim głazy. Stąd
mamy300 m w prawo do rynku na małe co nieco. Ongiś miasto, obecnie
duża wieś gminna o zachowanym historycznym układzie
przestrzenno-urbanistycznym, usytuowana na równinnym, prawym brzegu
rzeki przy historycznym trakcie handlowym z Grodna do Prus. Lokalny
ośrodek usługowo-handlowy, liczący około 1500 mieszkańców. Posiada:
pocztę, ośrodek zdrowia, aptekę, posterunek policji, restaurację
„Rospuda", sklepy, letnie schronisko młodzieżowe. Wieś o nazwie Dowspuda Raczkowska powstała wpoi. XVI w. i była własnością
Stanisława Raczkowicza. Wymieniane już wcześniej jako miasteczko,
Raczki otrzymały przywileje handlowe w 1682 r. od króla Jana lii
Sobieskiego, a miejskie od Augusta III w 1703 r. W1748 r. miasto
kupiła rodzina Paców i od tego czasu nastał dla Raczek okres
rozkwitu, związany zwłaszcza z działalnością Ludwika Michała Paca,
który postanowił uczynić z miasta centrum swych rozległych dóbr.
Rozbudowę realizowano według koncepcji znanego architekta Henryka
Marconiego. Wzniesiono nowy kościół, duży zajazd, szereg murowanych
domów wokół rynku oraz pobudowano kilka manufaktur, do prowadzenia
których sprowadzono specjalistów-rzemieślników z Anglii i Niemiec. W
miejscowej szkole uczono angielskiego i niemieckiego. Rozwija się
handel zbożem. Te działania szybko powiększały liczbę ludności
miejskiej, która przed 1830 r. doszła do 2500 osób. Konfiskata dóbr
pacowskich upadek miasta i utratę praw miejskich w 1870 r. Ożywienie
nastąpiło pod koniec XIX w. dzięki handlowi z Prusami oraz
przemytowi koni i trzody chlewnej przez granicę. Również w okresie
międzywojennym handel z Niemcami był podstawą utrzymania się
mieszkańców Raczek. W czasie ostatniej wojny poważne zniszczenia
przyniosły miastu trzymiesięczne walki na umocnionej Unii rzeki
Rospudy na przełomie 1944/1945 r. Cennym zabytkiem jest
klasycystyczny kościól murowany, wzniesiony pod koniec XVIII w.
według projektu Piotra Aignera, a przebudowany przez Henryka
Marconiego. Prócz tego zachowało się kilka parterowych kamieniczek z
potowy XIX w. oraz budynek dawnej manufaktury pacowskiej.
[24,7 km] DOWSPUDA, niewielka wieś położona obok Raczek na drodze do
Augustowa. Duże Technikum Rolnicze i Zasadnicza Szkoła Rolnicza z
internatem, wykorzystująca częściowo zabudowania otaczające były
pałac Paca. Dla płynącego rzeką punktem charakterystycznym będzie
pojawienie się wysokiej, zadrzewionej skarpy z prawej strony z
prześwitującą między drzewami tzw. Wieżą Bocianią przed mostkiem
lokalnej drogi z dogodnym miejscem biwakowym na łące. Stąd należy
podejść w górę stromej skarpy, aby obejrzeć wspaniały portyk
pałacowy, który obok wspomnianej wieży zachował się jako jedyne
ocalałe fragmenty po okazałej, opisywanej w podręcznikach szkolnych
budowli.
„ Wart Pac paląca, a paląc Paca " to
powiedzenie niewiele mówi o właścicielu pałacu, który posłużył
Adamowi Mickiewiczowi za wzorzec postaci Hrabiego w „Panu Tadeuszu".
Ludwik Michał Pac (1780-1835), urodzony we Francji, aktywny
uczestnik kampanii napoleońskich, gdzie otrzymał stopień generalski,
osiadł po kongresie wiedeńskim w odziedziczonych w Królestwie Polskim
dobrach rodzinnych, którymi mógł zarządzać po 1815 r. na mocy
amnestii carskiej. Gruntownie wykształcony wykorzystał swoje
obserwacje zagraniczne w celu unowocześnienia gospodarki na tym
terenie. Z Anglii, Szkocji i Niemiec sprowadził całe rodziny
wykwalifikowanych osadników, zastosował nowoczesne metody uprawy
roli, upowszechnił uprawę ziemniaków, warzyw i roślin pastewnych,
wprowadzi! hodowlę rasowych odmian krów, koni i owiec, uruchomił
wytwórnię maszyn i narzędzi rolniczych oraz szkołę w Raczkach. Po
wybuchu powstania listopadowego wziął w nim aktywny udział,
przejściowo pełniąc nawet funkcję naczelnego wodza. Po klęsce udał
się na emigrację do Paryża, a ponieważ nie skorzystał powtórnie z
carskiej amnestii, jego dobra skonfiskowano, a następnie celowo
doprowadzono do ruiny. W czasie podróży do Turcji w 1835 r. zmarł w
Izmirze, gdzie został pochowany.
Pałac w Dowspudzie wystawiono w latach
1820-1823 według projektu architektów włoskich. Obok pałacu
urządzono rozległy park w stylu angielskim z wieloma cennymi
gatunkami drzew iglastych i liściastych. Pacowi służył zaledwie 10
lat, po czym szybko uległ zniszczeniu, a następnie rozebraniu przez
mściwego, rosyjskiego zaborcę. Podobno z pałacowych cegieł budowano
m. in. koszary suwalskie. Wartościowe zbiory uległy zagrabieniu lub
rozproszeniu.
[21,5 km] CHODORKI, osada, most drogi
Raczki-Augustów. Nazwa pochodzi od rosyjskiego imienia Fiodor, gdyż
zamieszkiwała tu najpierw ludność ruska.
Dogodny teren biwakowy. Niżej meandrujące
koryto rzeki o niedostępnych brzegach i szybkim prądzie tarasowane
jest niekiedy przez zwalone drzewa. [15,8 km] Uroczysko „Święte
Miejsce" z krzyżami i kapliczką, z lewej ujście odpływu o długości
300 m z niewidocznego Jeż. Jałowo, drewniany most drogowy, pole
biwakowe. Miejscowa ludność zbiera się w tym miejscu w dniu świętego
Jana (24 czerwca) w celu odprawienie modłów, zjedzenia rytualnego
posiłku, obmycia się w pobliskiej Jałówce, złożenia pod krzyżami
ofiary z żywności i pieniędzy, a na koniec zawiązania na nich
ozdobnych ręczników. Znajduje się tu również cudowny krzyż,
wystawiony ponoć 700 lat temu przez ochrzczonych Jaćwingów. Jałówka
okresowo na wiosnę zmienia swój bieg i odprowadza wody Rospudy do
umieszczonego w głębokiej kotlinie Jeż. Jałowo (129,8 m n.p.m., pow.
o,22 km2, dł. 1,1 km, szer. do 350 m, gł. do 12,2 m), którego
zniekształcona z ruskiego, jełowoje" nazwa oznacza po prostu
„świerkowe" z powodu otoczenia brzegów tymi drzewami.
[ 12,2 km] Młyńsko, most drogowy. Nazwa
pochodzi od pracującego w tym miejscu przez 400 lat dużego młyna, po
którym nawet ślad nie został. Stąd rzeka płynie podmokłą doliną o
brzegach zarośniętych trzcinami aż do ujścia.
[8,2 km] Bindużka (Źródełko). Ostatnie miejsce
biwakowe po prawej.
[4,7 km] Ujście Szczeberki z lewej strony
(122,1 m n.p.m.), rzeki o długości 48,1 km i pow. dorzecza 378,1
km2, częściowo uregulowanej, w dolnej części obwałowanej, płynącej w
większości przez obszary zabagnione. Płynąc nią pod prąd docieramy
po 2,5 km do mostu drogowego i za nim do ujścia Blizny, którą możemy
dopłynąć do Aten lub Danowskich nad Jeż. Tobołowo (patrz opis
dalej).
[2,9 km] Jeż. Rospuda Augustowska (122,0 m
n.p.m., pow. 1,1 km2, dł. 2,6 km, szer. do 500 m, gł. do 10,5 m).
Linia brzegowa dość rozwinięta, brzegi wysokie, zalesione. Jezioro
jest miejscem akumulacji materiału mineralnego niesionego przez
rzekę, co umożliwia żerowanie w nim miętusa, ryby w innych jeziorach
augustowskich nie występującej. Przed nami wyspa „Wianek", a po
lewej stronie w połowie jeziora pagórkowaty półwysep „Goła Zośka" z
popularnym niegdyś wśród młodzieży polem namiotowym. Ta stara nazwa
pochodzi od jałowej, pozbawionej ryb toni wodnej. Tu kończymy
spływ i zdajemy kajaki.
Blizna
[0,0 km] Na 60,3 km biegu Rospudy od początku
szlaku kajakowego, a l ,8 km od ujścia do Jeż. Rospuda Augustowska
na wy s. 122,1 m n.p.m znajduje się ujście Szczeberki. Płyniemy pod
słaby prąd tej uregulowanej i obwałowanej rzeki.
[2,6 km] SZCZEBRA, most drogi z Augustowa do
Suwałk, za nim rozwidlenie i początek (na prawo) rzeczki Blizny,
która tu uchodzi do Szczeberki. We wsi po lewej stronie ostatni na
całej drodze do Aten sklep spożywczy! Nazwa „Szczebra"
(początkowo „Stebra") sięga swym rdzeniem
czasów Jaćwingów i pochodzi od słowa „steb", które po jaćwiesku
oznaczało kamień. Początek wsi dała produkcja żelaza z rudy
darniowej, prowadzona od XVI w. przez ród Milewskich, osadników z
Mazowsza. Potem powstała karczma oraz niewielki folwark przy drodze
prowadzącej z Grodna do Raczek i dalej do Prus, omijającej Augustów.
Od 1735 r. Szczebra na blisko 100 lat stała się siedzibą
administracji zarządzającej puszczami królewskimi i do dzisiaj
spełnia te funkcje jako siedziba dużego nadleśnictwa. Przejściowo
była miasteczkiem z zajazdem i komorą celną. Obie wojny przyniosły
Szczebrze duże zniszczenia. Na polach wsi pod lasem Niemcy
rozstrzelali w latach 1941 -1944 blisko 8000 Polaków, Żydów i jeńców
radzieckich; jest to największe na ziemi suwalsko-augustowskiej
miejsce straceń, uczczone pamiątkową płytą. Płynąc dalej kierujemy
się za mostem w prawo do biegnącej wśród rozległych łąk i szuwarów
dość głębokiej, krętej rzeczki o ciemnym kolorze wody.
[6 km] Most linii kolejowej, przy którym
miejsce biwakowe. Przystanek PKP „Blizna" 100 m w lewo. Pod mostem
głazy i kamienie. Za mostem z prawej ujście odpływu z Jeż. Długiego
(Kalejty), które objęte jest ochroną ścisłą (zakaz wstępu). Przed
nami most lokalnej drogi i leśniczówka, które oznaczają początek
długiej wsi STRĘKOWIZNA, rozrzuconej po lewej stronie na rozległej
polanie, wyciętej niegdyś w środku puszczy. Także i tu od 1665 r.
istniała mała huta żelaza, założona przez rodzinę Strękowskich, stąd
dzisiejsza nazwa wsi. Przez Strękowiznę płynie się i płynie,
pokonując powoli ten niezbyt przecież długi odcinek, gdyż rzeka
ciągle meandruje, miejscami zwężając się tak bardzo, że łatwiej
odpychać się wiosłami o brzegi, niż normalnie nimi machać. Po drodze
mijamy kilka lokalnych mostków i jaz łąkowy z 20 metrową przenoską.
[ 10,0 km] Przy końcu wsi po lewej ładne
miejsce biwakowe przed lasem, niedaleko mostku drogi leśnej łączącej
Przewieź z Nowinką (opłata u gospodarzy). Dobre miejsce na
odpoczynek, gdyż Bliznę nie jest łatwo pokonać w jeden dzień. Przed
nami najtrudniejszy i najpiękniejszy, w pełni puszczański odcinek
szlaku. Za ostatnim mostkiem płyniemy korytarzem olbrzymich
świerków, obserwując dookoła intensywną działalność bobrów. Drogę
tarasuje nam mnóstwo zwalonych w poprzek rzeki pni, głównie
największego przysmaku tych gryzoni, brzóz i olch oraz liczne tamy z
cienkich gałęzi. Zmusza to do ciągłego przeciągania kajaka lub
przenoszenia go. Momentami poziom wody w szerokim korycie o
piaszczystym dnie jest tak niski, że brodząc po kostki musimy
ciągnąć kajak za sobą i tylko wspaniałe otoczenie pozwala nam
walczyć z uśmiechem dalej.
[ 13,0 km] Mostek drogowy i malowniczo położona
z prawej strony polana śródleśna, tzw. Uroczysko Powstańce, przez
którą prowadzi żółty szlak pieszy z Augustowa przez Danowskie do
Bryzgla nad Jeż. Wigry. W kwietniu 1863 r. było tu obozowisko
oddziału powstańczego pod dowództwem K. Ramotowskiego oraz kuźnia w
której kuto kosy. Obecnie znajduje tu się obelisk i tablica
poświecona powstańcom oraz miejsce miłego odpoczynku. Stąd czeka nas
jeszcze 5 km podobnej drogi wśród gęstego lasu z często wąską strugą
wody wśród przybrzeżnego sitowia.
[ 17,5 km] Most na drodze leśnej prowadzącej do
osady puszczańskiej UPUSTEK, której zabudowania mijamy niebawem z
prawej strony.
[ 18,2 km] Jeż. Blizno (l 30,3 m n.p.m., pow.
2,41 km2, dł. 5 km, szer. do 700 m, gł. do 26 m). Wysokie i suche
brzegi tego jeziora z dużą ilością zatoczek i półwyspów pozwalają
znaleźć wiele dogodnych miejsc biwakowych; kilka z nich tworzy
przygotowane obozowiska. Z zatoczki ujściowej rzeki Blizny płyniemy
w lewo wprost na jedno z nich.
[ 18,7 km] ATENY, wieś letniskowa ze sklepem
spożywczym, położona przy szosie łączącej Nowinkę z Bryzgiem na
pomocnym brzegu Jeż. Blizno, naprzeciw wypływu Blizny, gdzie możemy
załatwić przewóz kajaków do oddalonego o 6 km stąd Bryzgla. Nazwa
wsi nie pochodzi od starożytnych Aten, lecz od kupca żydowskiego
Gerszona Ateńskiego, założyciela wsi. Jeżeli chcemy przedłużyć
spływ, to płyniemy dalej jeziorem w prawo, kierując się na jego lewy
brzeg, zostawiając zalesioną wyspę po prawej.
[23,0 km] DANOWSKIE, wieś leżąca nad wschodnim
krańcem jeziora. Wyjście na brzeg w północnej zatoce, obok sklep
spożywczy. Stąd do Bryzgla mamy przewóz na odległość 5 km. Bardzo
wytrwali mogą spróbować jeszcze przedostać się na jeziora Blizienko
(131,0 m n.p.m., pow. 0,39 km2, dł. l km, szer. do 500 m, gł. do
17,0 m) i Tobołowo (131,7 m n.p.m., pow. 0,87 km2, dł. 2,8 km, szer.
do 500 m, gł. do 9,5 m), ale bez powodzi nie jest to łatwe
przedsięwzięcie.
|