Wybierz język witryny

lang - pllang - delang - gb


Informacje o obiekcie:


Nazwa:
Zielony szlak rowerowy
Miasto:
Grajewo 19-200
Województwo:
podlaskie
Współrzędne GPS:
53.646667 / 22.454999999999927
Szlak:
Biebrza
Typ:
Atrakcje

Ocena obiektu (ocen: 90) 4.1 / 10


Opis obiektu:


Zielony szlak rowerowy Biebrzańskiego Parku Narodowego prowadzi z Grajewa do Tykocina. Jest to szlak łatwy, jedyne trudniejsze odcinki to te prowadzące przez piaszczyste ścieżki.

Dokładny przebieg szlaku: Grajewo – Kacprowo – Ruda – Sojczyn Borowy – Sojczyn Grądowy – Kapice – Przechody – Osowiec – Osowiec Twierdza – Uścianek – Wilamówka – Mroczki – Trzcianne – Wyszowate – Bajki Stare – Bajki Zalesie – Rekle – Kulesze Chobotki – Morusy – Tatary – Tykocin

Szlak rozpoczyna się w Grajewie, znanym w całej Polsce ze smacznych wyrobów mleczarskich produkowanych przez Mlekpol. Z zabytków warto jest zobaczyć neogotycki kościół Trójcy z lat 1879–1882 z przykościelną dzwonnicą z 1837 r. Plebania również jest zabytkiem. Jak zwykle zachęcamy Was do wstąpienia zabytkowy cmentarz - w Grajewie znajduje się cmentarz założony w 1810 r., a na nim m.in. groby z okresu I wojny światowej oraz klasycystyczna kaplica rodziny Wilczewskich z 1839 r. Wilczewscy byli jednymi z kilku (na przestrzeni dziejów miasta) posiadaczami Grajewa. Zwróćcie też uwagę na drewniane domy z XIX wieku, dworzec kolejowy z 1873 r., 2 przydrożne kapliczki z XIX w. oraz wieżę ciśnień z 1896 r. Zabytkowy jest też budynek kasyna oficerskiego wybudowany w latach 1894–1897 na terenie koszar wojskowych carskiego Pułku Dragonów. Od 1924 r. w grajewskim garnizonie stacjonował oddział kawalerii Wojska Polskiego II RP - 9 Pułk Strzelców Konnych im. gen. Kazimierza Pułaskiego. W Grajewie powstała nawet Grupa Rekonstrukcji Historycznej tego pułku, która bardzo wiernie odtworzyła ubiór żołnierza przedwojennego Wojska Polskiego oraz zebrała liczne eksponaty-repliki wyposażenia i sprzętu. Tych pasjonatów historii zobaczyć możecie podczas wielu imprez rekonstrukcyjnych w województwie oraz w Polsce.

Dawniej w Grajewie znajdowała się cerkiew prawosławna zbudowana w 1878 r. dla żołnierzy carskich straży granicznej i ich rodzin. Cerkiew obecnie nie istnieje. W 1933 r. została rozebrana. Inny nieistniejący już zabytek Grajewa to cmentarz żydowski, który Niemcy zniszczyli, a po 1943 r. pozostałości macew wykorzystali do budowy podmurówek i dróg. Obecnie w miejscu kirkutu stoi osiedle bloków przy ul. Wojska Polskiego, Łaziennej i Konstytucji 3 Maja. Niestety nie zachowały się żadne relikty nekropolii.

Z Grajewa zielony szlak rowerowy Biebrzańskiego Parku Narodowego prowadzi do wsi: Kacprowa, Ruda, Sojczyn Borowy, Sojczyn Grądowy, Kapice, Przechody oraz do wsi Osowiec położonej na obrzeżach rezerwatu Czerwone Bagno - ciekawostką jest, że ta ostatnia wieś została razem z mieszkańcami pod przymusem przeniesiona przez Rosjan o 2 km na północ, ponieważ w jej miejscu budowali twierdzę.

Na dłużej zatrzymajcie się w miejscowości Osowiec-Twierdza, gdzie w latach 1882–1887 postawiono Twierdzę Osowiec, główny węzeł oporu armii rosyjskiej przed niemiecką nacierającą z Prus Wschodnich. Jeszcze na początku XX w. uważana była za najnowocześniejszą twierdzę świata. Podczas I wojny światowej broniona była przez... 6,5 miesiąca! Nigdy nie została zdobyta. Składała się z 4 fortów. Fort I dzięki Osowieckiemu Towarzystwu Fortyfikacyjnemu został częściowo udostępniony do zwiedzania (utworzono Muzeum Twierdzy Osowiec) i wytyczono na jego terenie trasy do zwiedzania. Fort II i IV zostały zniszczone podczas wojny. Na teren Fortu II jest zakaz wstępu, natomiast na terenie Fortu IV wytyczono ścieżkę edukacyjną Wokół Fortu IV Twierdzy Osowiec. Fort III jest niedostępny dla turystów.

Twierdza, mimo że zabytek fortyfikacyjny, jest często odwiedzana przez miłośników przyrody. Bo natura po części włada tym miejscem. Bielik upodobał sobie szczyty budynków, nie brakuje też gniazd jaskółek. Z kolei na parterze przechadzają się łosie i sarny. Zimuje tam też skupisko nietoperzy, jedne z większych w kraju.

Po Osowiec-Twierdzy kolejne na trasie są: Uścianek, Wilamówka, Mroczki oraz Trzcianne. O tej ostatniej wiadomo, że jej nazwa pochodzi od trzcin rosnących wokół rzeczki przepływającej wówczas przez wieś. We wsi na przestrzeni lat znajdowały się cztery kościoły (ale nie w tym samym czasie). Pierwszy wybudowano już przed 1496 rokiem. Natomiast obecny, czwarty, zbudowany został w 1846 r. Wieś zamieszkiwało dawniej wielu Żydów. Pozostałości żydowskiego cmentarza zobaczycie przy drodze Trzcianne-Mroczki.

Z Trzciannego kierujcie się na wieś Wyszowate założoną prawdopodobnie w 1445 r. Zwróćcie uwagę na drewniane budynki z przełomu XIX/XX wieku, murowany krzyż z 1879 r., kapliczkę przydrożną św. Jana Nepomucena z przełomu XIX/XX w. oraz drewniane krzyże przydrożne. Niech Was nie zdziwi nietypowy krzyż z dwoma poprzeczkami. Jest to tzw. krzyż choleryczny, znany też jako morowy lub karawaka (od Caravaca w Hiszpanii, z którego się wywodzi), który jest uznawany przez katolików za swoisty talizman chroniący przed nieszczęściami, chorobami itp.

Ze wsi Wyszowate zielony szlak rowerowy prowadzi przez Stare Bajki, Bajki-Zalesie, Rekle, Kulesze Chobotki do Morus, gdzie znajduje się Dom Pamięci Włodzimierza Puchalskiego, przyrodnika, fotografa i reżysera, prekursora polskiego filmu przyrodniczego. Włodzimierz Puchalski wymyślił określenie "bezkrwawe łowy", odnoszące się do fotografowania przyrody i swój pierwszy film zatytułował właśnie "Bezkrwawe łowy". O tym słynnym fotografie można by pisać książki i kręcić filmy. Jego życiorys jest imponujący i fascynujący. Otrzymał wiele prestiżowych nagród, był znany i ceniony w Polsce i na świecie. Ciekawostką jest, że w 1938 fotografował polowanie, w którym uczestniczył również Hermann Göring. Włodzimierz Puchalski zmarł w wieku 69 lat podczas wykonywania zdjęć na Wyspie Króla Jerzego i tam został pochowany.

Fotograf 200-letnią chatę w Morusach kupił w 1968 r. i traktował jako letnią bazę wypadową do obserwacji przyrody na terenie obecnego Biebrzańskiego Parku Narodowego. Obecnie chata jest właśnie prywatnym Domem Pamięci Włodzimierza Puchalskiego. Znajdują się tam eksponaty związane z życiem i pracą przyrodnika, stare sprzęty i zbiory etnograficzne gromadzone przez Włodzimierza Puchalskiego, jego albumy, obrazy namalowane przez jego żonę. W sprawie zwiedzania skontaktujcie się z właścicielami gospodarstwa agroturystycznego „Ostoja”, tel. 85 716 91 97.

Morusy i okolice zajmowały w pamięci Włodzimierza Puchalskiego wyjątkowe miejsce: "Widziałem w swoim życiu wiele jezior, rzek, rozlewisk, ale nieodparty urok tych bezkresnych wód, właśnie tam, w Morusach, obejmujących ogromną przestrzeń krajobrazu, należy w moich wspomnieniach do najpiękniejszych. Wokoło roiło się od ptactwa. Odległe brzegi i sylwetka Tykocina tonęły we mgle porannej".

Z Morus szlak prowadzi do wsi Tatary i kończy się w Tykocinie, nazwanym przez Agnieszkę Osiecką "miasteczkiem-bajeczką". Z kolei Jacek Bromski trylogię "U Pana Boga w ogródku", "U Pana Boga za piecem" i "U Pana Boga za miedzą" kręcił między innymi w Tykocinie.

W mieście znajduje się najstarszy zespół urbanistyczny historycznego Podlasia z zachowanym układem charakterystycznym dla miasteczka żydowskiego. Żydzi byli ważną częścią historii Tykocina. Okupacja niemiecka podczas II wojny światowej przyniosła tragiczny koniec historii osiemnastu pokoleń tykocińskich Żydów.

W Tykocinie znajduje się ponad 100 zabytków. Polecamy Wam odwiedzić późnobarokowy bazylikowy kościół Św. Trójcy oraz zespół klasztorny ufundowane przez Jana Klemensa Branickiego. Nie przeoczcie również Synagogi Wielkiej oraz Domu Talmudycznego (tzw. Synagogi Małej), w których znajduje się obecnie Muzeum Kultury Żydowskiej i restauracja serwująca kuchnię żydowską. Zajdźcie na założony w 1522 r. kirkut, po którym zachowało się ok. 100 macew. Inne warte zobaczenia zabytki Tykocina to: Alumnat wojskowy, pierwszy w Polsce dom żołnierzy-weteranów, z lat 1634–1638, obecnie dom wycieczkowy; zamek zrekonstruowany na fundamentach XVI-wiecznego zamku króla Zygmunta Augusta (obecnie obiekt hotelarski, który można zwiedzać); barokowy dworek z XVIII w. ufundowany przez Jana Klemensa Branickiego, gdzie obecnie mieści się Urząd Miejski; wiatrak koźlak z 1887 r. oraz Dom Bagieńskich z XVIII w.

Aktualne komantarze do obiektu


Aktualnie brak komentarzy dla obiektu.


By dodawać komenatrze musisz się zarejestrować i zalogować w górnej części strony.

back to top