Wybierz język witryny

lang - pllang - delang - gb


Informacje o obiekcie:


Nazwa:
Okartowo
Województwo:
warmińsko-mazurskie
Współrzędne GPS:
53.811389 / 21.85916700000007
Szlak:
Pisa
Typ:
Atrakcje

Ocena obiektu (ocen: 86) 4.5 / 10


Opis obiektu:


Okartowo leży nad Śniardwami, największym jeziorem w Polsce i nad jeziorem Tyrkło znanym z lasu topielców, czyli z zatopionych kłód z pobliskiego tartaku. Tradycyjnym sposobem przetrzymywania drewnianych kłód było tworzenie z nich tratw i magazynowanie na jeziorze.

We wczesnym średniowieczu w okolicy Okartowa biegła granica między Galindami i Jaćwingami. Z tego okresu zachowało się sporo grodzisk. Nad brzegami jeziora Tyrkło archeologowie odkryli ślady grodzisk i strażnic, w tym najlepiej zachowanej strażnicy Galindów Tyrkło, na zachodnim brzegu jeziora, w odległości około 2,5 km na północ od wsi Okartowo. Już w okresie międzywojennym grodzisko Tyrkło było chronione jako „pomnik historii kultury”, niestety podczas II wojny światowej zostało częściowo zdewastowane. Z kolei na przeciwległym brzegu Tyrkła znaleziono ślady innego grodziska, a kolejnego w Okartowie, tzw. Góry Zamkowej. Krzyżacy w miejscu dawnego grodziska wznieśli drewnianą strażnicę około 1340-1345 r, a w drugiej połowie wybudowali murowany zamek, który zniszczyli Litwini podczas najazdów w 1361 r. i 1379 r.

Z zabytków zwróćcie koniecznie uwagę na kościół z 1799 r., odbudowany po zniszczeniach I wojny światowej. Kościół wzniesiono prawdopodobnie na fundamentach zamku. Ma unikatowe drewniane wnętrze pokryte polichromią o motywach roślinno-geometrycznych i symbolicznych. Pomiędzy płycinami znajdują się cytaty z Biblii w języku niemieckim. Autor tych polichromii jest nieznany, prawdopodobnie był to mazurski ludowy malarz ścienny. Ciekawostką jest, że koń przyczynił się do budowy kościoła i został za to uhonorowany. Na chórze, na deskach stropowych, w jednej z drewnianych płycin znajduje się jego wizerunek z podpisem w języku niemieckim „Ja koń – Jakub większą część kamieni na budowę tego kościoła przybliżyłem”.

Przekaz ludowy głosi, że przy remoncie kościoła pracowali wszyscy mieszkańcy Okartowa, oprócz kowala, który w zamian dał do pracy swojego konia Jakuba. Koń wziął nawet udział w pierwszej mszy w odbudowanym kościele stojąc na dywanie w kruchcie. Według pastora był jej najlepszym uczestnikiem, ponieważ mieszkańcy tak rozproszeni wyjątkowym gościem szeptali na nabożeństwie, zamiast skupić się na modlitwie. Koń natomiast spokojnie stał przez całą mszę.

Kościół otoczony jest cmentarzem i murem z kamieni polnych. Na kamieniu w murze wykuty jest napis w języku niemieckim "Z okazji odbudowy po zniszczeniach wojennych mur ten wznieśli wspólnymi siłami mieszkańcy Okartowa w 1920 roku".

Zajrzyjcie też na dawny cmentarz ewangelicki z I poł. XIX w. z kwatera wojenną z I wojny światowej. Najstarszy zachowany na cmentarzu nagrobek to żeliwne epitafium Emilie Skrodzki zmarłej w 1894 r. Według Karty Cmentarza znajdującej się w archiwum Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Olsztynie, Delegatura w Ełku, na cmentarzu znajdował się jeszcze starszy nagrobek. Był to żeliwny krzyż z 1849 r. na grobie M. Becker.

Przez Okartowo przebiega szlak rowerowy o trasie Mikołajki – Wierzba – Wejsuny – Niedźwiedzi Róg – Karwik – Jeglin – Zdory – Kwik – Nowe Guty – Okartowo – Suchy Róg – Dziubiele – Łuknajno – Mikołajki.


Aktualne komantarze do obiektu


Aktualnie brak komentarzy dla obiektu.


By dodawać komenatrze musisz się zarejestrować i zalogować w górnej części strony.

back to top